niedziela, 17 stycznia 2016

Poznajcie Pledzisko – gwiazdę tegorocznej zimy :)




Uwielbiam takie zlecenia, gdy osoba, którą lubię i cenię, chce, abym coś dla niej udziergała. W dodatku pozostawia mi wolną rękę w doborze kolorów i wzorów. Poza tym wcale się nie gniewa, gdy zamówiony rozmiar powiększa się do XXL, uznając, że tak widocznie miało być. A największą zaletą tego zleceniodawcy jest to, że pięknie się cieszy z dzianiny, którą udało mi się stworzyć. Dostałam tyle dobrych słów, tyle głasków i pochwał, że radość z tego dziania jest zwielokrotniona. 



To Tesia z bloga T.S. wymyśliła, że może uplotę dla niej pled. Pled, to rzecz, którą robiłam po raz pierwszy, a pierwszyzna ma w sobie coś szczególnie pociągającego. Takie dzianie jest najbardziej kreatywne. Takie dzianie po prostu uwielbiam, bo jest jak włóczkowa przygoda.



Dziękuję Ci Tesiu :) 






Wymiary: 2 metry na 160 cm.
























39 komentarzy:

  1. O-jeżu-malusieńki! Jakie to ŚLICZNE!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Psie w Swetrze :)Powiem nieskromnie: Mnie też się baaaardzo podoba. I w realu jest ładniejsze niż na zdjęciach, ma fakturę i kolory są głębokie.

      Uściski ślę, z XI piętra na X piętro :)

      Usuń
  2. jakie pomysłowe...
    skąd Ci się to bierze...
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alis, to mi się rodzi w głowie, a może gdzieś w sercu? Męczy w nocy najbardziej, wizje, obrazy, kolory się mienią, że aż spać nie mogę.

      Ale tak kocham ten twórczy szał :)))

      Usuń
  3. Kochana BB, to ja Ci dziękuję! Rozpływam się pod nim codziennie. Ogrzewa mnie, odbiera zmęczenie, zachwyca i zamierzam o tym napisać także u siebie, tylko czekam na aparat, aby cyknąć troszkę inne niż u Ciebie fotki. Jesteś prawdziwą Artystką! A pled oprócz tego, że jest piękny, ma także... duszę :-). Bez wątpienia.

    BB, dziękuję :*:*:* I zamawiam sobie kolejkę do dzianinowego obrazu :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Tesiu, oczywiście, że jesteś pierwsza w kolejce do dzianego obrazu :) A Pledzisko, tak jak Ci pisałam, upleciony jest z ciszy, z myśli pogodnych, bo bardzo lubię dziać, i z muzyki Chopina i z kolęd, i z zapachu choinki. Taki prawdziwie zimowy gwiazdor :)

      I upieram się, że to ja dziękuję, albo i ja też dziękuję :*

      SMBO :)

      Usuń
    2. To się czuje. A co powiedziałabyś na przelotny romans z Vivaldim? ;-) Chodzi mi po głowie myśl o obrazie... Miałabym propozycję tematu :-).

      SMBOX100 :-)

      Usuń
    3. Vivaldiego też lubię :), a wpleciony w obraz w vivaldowskim klimacie ... może być ciekawie !

      SMBO x 1000 :)))

      Vivaldi....

      Usuń
    4. To się cieszę ze wstępnego zainteresowania tematyką :-).

      Usuń
    5. I ja Ciebie, z wzajemnością :))))

      Usuń
  4. Jest wspaniały :) wielkość imponująca i piękne kolory :) cały jest wyjątkowy. Doskonale znam to uczucie radości, więc cieszę się z Wami dziewczyny :)

    Miejcie dobry czas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Małgosiu, za wszystko :)

      Usuń
    2. Margarithes, obrazy u Ciebie też wspaniałe. :*

      Usuń
    3. :) tak Tesiu :) uściski posyłam

      Usuń
  5. Przepiękny :) Podziwiam Twoją cierpliwość :)))

    OdpowiedzUsuń
  6. jest niesamowity, jak..Dunajec, tak mi się skojarzyło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dunajec... i pledzisko ma już nazwę :) Dziękuję Klarko !

      Usuń
  7. Gigant!!! Ile czasu to dziergałaś?
    No i piękny jest nieziemsko!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, gigant. Musiałam, pod koniec, trzymać go na krześle obok siebie. Waży prawie 3 kilo :) Trudno ocenić cały czas, ale mnie więcej tydzień urlopu około świątecznego, od rana do wieczora i kilka weekendów i wiele wieczorów. Tesia zostawiła mi też właściwie nieokreślony termin wykonania, ale jak już coś mnie wciągnie, to tak jak pająka za obraz, ze wszystkimi nogami ;-)

      Usuń
    2. Można zakwasów w nadgarstku dostać! :D

      Usuń
    3. Dzienie to zupełnie bezkwasowe zajęcie :), sama słodycz...

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję !
      Serdecznie pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Piękny jest, jak modra tęcza; kolory subtelnie przenikają się, do tego urozmaicenia z kwadracików; a właśnie, czy te pośrodku są naszywane?pozdrowienia serdeczne ślę dla zręcznej Dziewiarki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Mario :) Kwadraty są wrabiane, a nie naszyte. Motyw tych kwadratów wprowadziłam na cześć tradycji i domowych dziewiarek. To przecież z takich kwadratów robiono niegdyś pledy i narzuty, wykorzystując resztki włóczek pozostałych po robieniu swetrów i czapek. Też trochę łamią schemat poprzecznych pasów-niepasów.

      Serdecznie Cię pozdrawiam,
      BB

      Usuń
  10. Zaniemówiłam. Zjawiskowo piękne, nawet mój niewątpliwy talent słowotwórczy nie sprosta memu zachwytowi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ori, za tę mowę odjętą, będącą pochwałą.

      To pledzisko to taki skok w bok ;_)
      Ściskam Cię , Wodzu, wraz ze Wzruszaczami. Myślę o Was codziennie :*

      Usuń
  11. przepiękny pled:) cudowny :) Lubuję się w takich cudeńkach, kiedyś może stama spróbuję swych sił w ich tworzeniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :)
      Serdecznie pozdrawiam Mamy do Pogadania :)

      Usuń
  12. o Jezuuuu jaki piękny! :) cudowny, idealny, wspaniały. jak kojące morze obsypane muszelkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Polly :) Też mam marynistyczne skojarzenia.

      :-)

      Usuń
  13. Śliczności!!!!
    Od razu sobie pomyślałam, że musi ważyć swoje, bo wielki jest, majestatyczny wręcz.
    I ciepły, mimo "zimnych" kolorów. I nazwa "pledzisko" świetna. Pled z duszą. :-)))
    Gratuluję i podziwiam Cię, BB. Wielkie kwa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fibulo, wielkie kwa przyjmuje z wielką radością :)
      I skromnie dygam nóżką.

      Usuń
  14. niby taki niewinny pled, a jaki ma wpływ na środowisko! w moim, na ten przykład, środowisku obudził bestię zazdraszczania i pożądania.
    B.B, ja ciągle nietowarzyska, ale co się odwlecze, to, mam nadzieję, nie uciecze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Droga J. oby do wiosny. Myślę, że wtedy nam nie ucieknie :)
      Ściskam,
      BB

      Usuń

Z powodu nieproszonych gości włączyłam moderowanie. Przepraszam, że komentarz będzie trochę czekał na publikację. I miłego dnia Ci życzę :)